Pizza u prezesowej w Stroniu Śląskim

2015.02.19-06Przyznam, że do „Prezesowej” trafiliśmy przypadkowo. Byliśmy w Stroniu Śląskim i chcieliśmy coś zjeść. W związku z tym, że pogoniono nas z jakiejś jadłodajni na terenie huty (bo przyszliśmy pół godziny za wcześnie [o 12.30!]), wyruszyliśmy na poszukiwania innego bardziej przyjaznego lokalu. Tak trafiliśmy do „Prezesowej”.

2015.02.19-01

Właściwie lokal nazywa się „U Prezesowej”. Znajduje się w Stroniu Śląskim przy ulicy Kościuszki 47 (czyli głównej drodze prowadzącej przez miasto).

Menu dość bogate. Jako, że jest to pizzeria, tego typu dań jest najwięcej. W karcie zarówno podstawowa Margherita (sos pomidorowy, ser i oregano), jak i pizza m.in. z pieczarkami, gyrosem, salami, ananasem, papryką, oscypkiem, tuńczykiem czy łososiem. Łącznie 18 pozycji. Można też zamówić pizzę wg własnego wyboru z podanych składników. Do pizzy można wybrać jeden sos gratis. Ponadto w menu m.in. gnocchi (zapiekane włoskie kopytka), zapiekane domowe pierożki, zapiekanki ziemniaczane, rurki rigatoni, desery lodowe oraz spory wybór dań fast food (kebaby, hamurgery, knysze, itp.). Poza tym oczywiście napoje zimne i gorące. I najważniejsze – przyzwoite ceny…

Do wyboru pizza w dwóch rozmiarach – duża 32 cm lub familijna 42 cm. Lubimy pizzę i byliśmy już bardzo głodni, więc uznaliśmy że dla naszej małej grupki wycieczkowej (dwoje dorosłych + dwójka dzieci) jedna pizza (nawet familijna!) to będzie za mało. Nasze zamówienie brzmiało zatem: dwa razy duża pizza funghi & prosciutto z sosem czosnkowym i oczywiście dwie kawy dla dorosłych. Oczekiwanie na danie w granicach normy – wiadomo, że pizzę trzeba przygotować i upiec.

2015.02.19-02

Kawa była nawet szybciej – i to jakiś lepszy gatunek. Z doświadczenia (organoleptycznego) wiemy, że na ogół w gastronomii parzy się najtańszą kawę (z oszczędności?). Skoro jednak chcemy napić się kawy i płacimy za nią, wolimy żeby nam smakowała. Tutaj nam smakowała – tak trzymać!

2015.02.19-03

Po kilkunastu minutach otrzymaliśmy zamówione pizze. Do tego pojemniczki z sosem i talerz ze sztućcami dla każdej osoby. Pizze faktycznie duże i smakowo przyzwoite – myśleliśmy, że nie zjemy wszystkiego i będzie coś na dalszą drogę. Ale… zjedliśmy wszystko, a po prowiant na dalszą drogę wstąpiliśmy do pobliskiego marketu. Do „Prezesowej” zajrzymy jeszcze kiedyś, więc na przyszłość mam jedną prośbę – poproszę do pizzy więcej soczystego ciągnącego się sera…

Generalnie – polecamy!

[Data wizyty: 19 lutego 2015]

2015.02.19-042015.02.19-05

Dodaj swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rozwiąż równanie: * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.