Autostrada Sudecka

AUTOSTRADA SUDECKA (niem. Sudetenstrasse) – bardzo malownicza i długa szosa – ok. 41 km – prowadząca zboczami i wierzchowiną Gór Orlickich i Bystrzyckich – od Przełęczy Polskie Wrota aż do Różanki. Od Przełęczy Polskie Wrota do połączenia z Drogą Dusznicką za Zieleńcem nosi nazwę Drogi Orlickiej. Cieszy się zasłużoną sławą jednej z najpiękniejszych widokowo górskich szos w naszym kraju.Do dzisiaj nie wiadomo czy droga ta miała mieć przeznaczenie militarne czy turystyczne. Oficjalnie była „górską drogą widokową” – tak ją reklamowały niemieckie organizacje turystyczne, m.in. GGV. Trudno jednak uwierzyć, żeby Niemcy budowali drogi widokowe tuż przed wybuchem wojny. Natomiast o militarnym aspekcie tej trasy świadczy wiele. Biegnie ona niemal równolegle do istniejących po drugiej stronie granicy czeskich fortyfikacji, ponadto w Górach Bystrzyckich znajduje się przy niej kilka bunkrów i chodniki minerskie. Także widoczna w wielu miejscach konstrukcja drogi wskazuje na dużą wytrzymałość w razie przejazdu czołgów. Istnieją też hipotezy mówiące, iż droga ta miała umożliwić szybkie dotarcie z głębi Rzeszy do ośrodka szkoleniowego SS i sanatorium dla pilotów Luftwaffe w Międzylesiu.

Cała Droga Sudecka, jak sama nazwa mówi, miała być zbudowana wzdłuż całych Sudetów – od Żytawy, przez Bogatynię, Frýdlant, Świeradów-Zdrój, Szklarską Porębę, Lubawkę, Broumov, Radków, Karłów, Kudowę-Zdrój, Zieleniec, Lasówkę, Przełęcz Spaloną, Gniewoszów, Różankę, Międzylesie, Boboszów, Hanušovice, Bruntál do Opavy. Tak przewidywał projekt. Do czasu aneksji Sudetów przez Niemcy zbudowano jedynie dwa odcinki trasy – od Świeradowa-Zdroju do Szklarskiej Poręby oraz w Górach Orlickich i Bystrzyckich.

Budowę „naszego” odcinka Drogi Sudeckiej rozpoczęto w 1931 r. Do następnego roku zbudowano od podstaw Drogę Orlicką, długości ok. 12 km – od Przełęczy Polskie Wrota do rozdroża pod Hutniczą Kopą za Zieleńcem. W połowie lat 30. nadano szosie imię prezydenta Rzeszy Paula von Hindenburga. W 1933 r. rozpoczęto modernizację starej szosy prowadzącej w dół Doliny Dzikiej Orlicy przez Lasówkę do Mostowic. Stąd trasę poprowadzono w górę przez las na Przełęcz Spaloną. W 1936 r. zaczęła powstawać nowa droga trawersująca stoki Jagodnej – z Przełęczy Spalonej w kierunku Przełęczy nad Porębą i dalej przez Gniewoszów do Różanki. Całą drogę oddano do użytku w 1938 r. Początkowo trasa nosiła miano Drogi Göringa na cześć „wielkiego łowczego III Rzeszy”, który podobno na przełomie lat 30. i 40. polował w okolicznych lasach. Nazwa Autostrada Sudecka przyjęła się w pierwszych latach powojennych – nie odzwierciedla ona jednak parametrów technicznych drogi, podkreśla jedynie jej wyjątkowość spośród innych dróg w tym rejonie. Po wojnie droga uzyskała numer 389. Zimą, na odcinku Gniewoszów – Przełęcz Spalona droga nie jest odśnieżana!

Obecnie Autostrada Sudecka ma znaczenie wyłącznie turystyczne, zaś militarne pozostałości służą za specyficzną atrakcję turystyczną. Jednak najważniejszą atrakcją trasy są przepiękne panoramy rozciągające się z wielu miejsc. Chociaż nie są one już takie jak dawniej bo drzewa podrosły…

Droga Orlicka jest jedną z najwyżej położonych szos górskich w naszym kraju – przed Zieleńcem osiąga wysokość 925 m. Szczególnie atrakcyjne są odcinki na Koziej Hali, na Sołtysiej Kopie i w Zieleńcu. Rozciągają się stąd znakomite widoki na Góry Bystrzyckie, dużą część Gór Stołowych, zaś przy lepszej przejrzystości powietrza nawet na Góry Sowie. Jest to główna droga dojazdowa do Zieleńca. Zmodernizowano ją w 2005 r. w ramach projektu realizowanego przez samorząd powiatowy. W latach 2006-07 wyremontowano także odcinek Autostrady Sudeckiej między Zieleńcem a Mostowicami.

Od rozdroża pod Hutniczą Kopą zaczyna się Autostrada Sudecka. Droga wkracza w Dolinę Dzikiej Orlicy, przez kilka wieków słynącą z przemysłu szklarskiego. W Lasówce czy Mostowicach można jeszcze znaleźć ślady dawnej „kryształowej” świetności. Obecnie tereny te są oazą spokoju i doskonale nadają się na całoroczny wypoczynek. Za Mostowicami droga wspina się przez las w kierunku Przełęczy Spalonej. Tam, w pobliżu schroniska „Jagodna”, znajdują się dwa schrony. Pierwszy stoi ok. 70 m poniżej schroniska przy drodze do Nowej Bystrzycy. Wyposażony był w pancerne drzwi i przeznaczony dla czterech żołnierzy uzbrojonych w dwa karabiny maszynowe. Z zewnątrz miał przypominać zwykły domek. Otynkowany w żółtym kolorze, miał ceglany komin, drewniane okiennice i zewnętrzne drewniane drzwi maskujące te pancerne. Drugi schron znajduje się za drogą naprzeciwko schroniska. Przeznaczony był dla dziewięciu żołnierzy uzbrojonych w dwa karabiny maszynowe i działko przeciwpancerne. Maskowany ścianami z cegły miał przypominać budynek gospodarczy. W dzikich wtedy, leśnych ostępach, ukryto więcej militarnych konstrukcji.

Od Przełęczy Spalonej trasę poprowadzono stromą krawędzią masywu Jagodnej. Z tego odcinka rozciągają się wspaniałe panoramy Kotliny Kłodzkiej, Rowu Górnej Nysy i Masywu Śnieżnika. Dwa kilometry od Przełęczy nad Porębą, przed dość ostrym zakrętem w lewo pod którym płynie potok, znajdują się chodniki minowe umieszczone w żelbetonowej ścianie. Miały one umożliwić przerwanie w tym miejscu Autostrady Sudeckiej na odcinku ok. 50 m. Trzy krótkie chodniki mają na końcu poprzeczne nisze na ładunki wybuchowe, a jeden długi kończy się umiejscowioną pod jezdnią komorą minową.

Ok. 200 m przed skrzyżowaniem dróg na Przełęczy nad Porębą (od strony Spalonej) znajduje się kolejny schron. Przeznaczony był dla dwóch żołnierzy uzbrojonych w jeden karabin maszynowy. Dla zamaskowania, wkopano go w ziemię i pomalowano zieloną farbą. Do października 2010 r. schron służył jako magazyn przeterminowanych pestycydów (tzw. mogilnik). Niestety, po opróżnieniu nadal nie jest udostępniony dla turystów.

Ok. 300 m na południe za przełęczą, na stokach Dębosza po prawej stronie drogi w kierunku Gniewoszowa, znajdują się resztki największego schronu w tym rejonie. Składał się z dwóch części – izby bojowej i pomieszczenia na działo. Mieściło się w nim dziewięciu żołnierzy uzbrojonych w trzy karabiny maszynowe i działko przeciwpancerne. Ściany i strop schronu miały grubość 40 cm. Elementy zewnętrzne pomalowano w maskujące kolory. Obok znajdowało się stanowisko polowe dla działa. Schron został wysadzony, ale zarys pomieszczeń jest jeszcze wyraźny.

Dalej szosa trawersuje Jedlnik, z którego panoramy od dawna uchodzą za jedne z najlepszych na Ziemi Kłodzkiej. Później przez Gniewoszów, za którym po prawej na wzgórzu ruiny zamku Szczerba. Autostrada Sudecka kończy swój bieg na skrzyżowaniu dróg w Różance.

[Opracowano na podstawie – Battek M., Jurga R., Kędryna A.: Hitlerowskie fortyfikacje Drogi Sudeckiej w Górach Bystrzyckich, Karkonosz nr 5/1991, s. 93-103 oraz materiałów własnych.]

Reklama:

Dodaj swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rozwiąż równanie: * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.